poniedziałek, 12 marca 2012

sekundy, które przesądziły o moim losie.

Był 13 czerwca 2003r. jechałam z Jurkiem  do pracy. było ok 12.40 gdy zbliżaliśmy się do skrzyżowania na Ursynowie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz